Licznik rowerowy to bardzo przydatne narzędzie stosowane zarówno przez profesjonalnych kolarzy, jak i amatorów rzadko wychodzących na rower. Niezależnie od typu roweru - szosowy, górski, gravel, miejski - licznik rowerowy daje wiele korzyści. Liczba dostępnych w nim funkcji jest zależna od wybranego modelu.
Co pokazuje licznik rowerowy?
Najpopularniejszą liczbą wyświetlaną na liczniku rowerowym jest prędkość. Wiele osób decyduje się na zakup urządzenia, aby widzieć właśnie tę wartość. Pozwala ona ocenić, jak szybko jedziemy i ile czasu może nam zająć dotarcie na miejsce.
Jaka prędkość jazdy jest odpowiednia? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Możemy przyjąć, że osoby traktujące to rekreacyjnie jeżdżą około kilkanaście kilometrów na godzinę, nieco mocniejsi - ponad 20 km/h, a ambitni amatorzy i wyczynowcy kręcą z prędkością powyżej 30 km/h. Wiele zależy jednak od nawierzchni, rodzaju roweru czy kierunku i siły wiatru.
Drugi podstawowy wskaźnik na liczniku rowerowym to przebyty dystans. Jeśli zamierzasz liczyć swój roczny przebieg, to pomiar dystansu jest nieodzowny. Takie statystyki nie tylko umożliwiają śledzenie postępów, ale też pozwalają kontrolować zużycie poszczególnych części. Informacje na temat dystansu przydają się także w czasie przejażdżki, gdyż ułatwia to zarządzanie siłami, robienie przerw i oszacowanie, ile jeszcze dystansu pozostało.
Trzecia z podstawowych informacji przedstawianych w liczniku rowerowym to czas jazdy, który jest bardzo ważny w planowaniu podróży. Pozwala zorientować się w czasie i oszacować, czy nasza podróż przebiega zgodnie z planem. Pozwala też obserwować postępy, bo możemy śledzić, czy dany odcinek przejechaliśmy w standardowym czasie czy trochę szybciej.
Wiele liczników sumuje dane dotyczące dystansu i czasu jazdy z wszystkich przejażdżek i treningów. Pomaga to w śledzeniu statystyk rocznych albo przebiegu danego roweru. Nie trzeba wszystkiego spisywać w komputerze lub zeszycie, jeśli nie lubisz poświęcać czasu na analizę.
Czy licznik rowerowy pokazuje Twoje postępy?
Dobrym sposobem obserwacji progresu jest śledzenie średniej prędkości jazdy. To parametr dostępny we wszystkich licznikach poza naprawdę podstawowymi. Obserwowanie średniej prędkości to bardzo dobry wskaźnik do śledzenia swojej formy pod warunkiem jazdy na podobnej trasie przy podobnych warunkach atmosferycznych.
Często osoby słabo zorientowane, które chcą ocenić czyjś poziom, pytają: “Z jaką średnią prędkością jeździsz?” Trudno wówczas odpowiedzieć, ponieważ wiele rzeczy może mieć wpływ na średnią. Na pewno nie ma ona zastosowania, jeśli trenujesz metodą interwałów i w spokojniejszych momentach wyraźnie zwalniasz. Są lepsze wskaźniki do oceny trudności treningu, o których opowiemy w dalszej części artykułu. Ogólne obserwacje w rodzaju “Coraz częściej kończę trening ze średnią powyżej 30” mogą jednak pomóc w ocenie twojej formy.
W parze ze średnią prędkość często idzie prędkość maksymalna. Oczywiście wielki wpływ na nią ma ukształtowanie terenu i kierunek oraz siła wiatru. Na zjeździe lub z huraganem w plecy o wiele łatwiej wykręcić osobisty rekord prędkości. To oczywiście ciekawa statystyka, ale pamiętajcie, że czasem 3 czy 5 km/h więcej nie jest warte ryzykowania własnego bezpieczeństwa.
Opisane dotąd parametry to podstawowe wartości, które pokazuje zdecydowana większość liczników rowerowych. Wymagają tylko jednego czujnika odpowiadającego za mierzenie prędkości. Bardziej zaawansowani rowerzyści potrzebują dodatkowych pomiarów, aby szczegółowo planować i obserwować swoje treningi.
Jakie dane z liczników rowerowych przydadzą się do treningów?
Jednym z parametrów ważnych dla osób trenujących jest kadencja. Dzięki czujnikowi najczęściej montowanemu na tylnych widełkach licznik mierzy liczbę obrotów korbą na minutę. Z reguły jest to wartość między 75 a 95. Im mniej, tym bardziej siłowa jest jazda. To dobrze, gdy planujesz ćwiczyć mięśnie, ale szkodliwe na dłuższą metę na przykład dla kolan. Większa kadencja sprzyja ćwiczeniu techniki pedałowania i dynamiki ruchu. Dane z licznika rowerowego najczęściej pokazują aktualną kadencję, średnią oraz maksymalną.
Osobom, które jeżdżą w górzystym lub pagórkowatym terenie bardzo przyda się suma przewyższeń. To liczba metrów podjechanych w górę - co ważne, mówi o zmianie wysokości nad poziomem morza, a nie długości podjazdu (choć liczba kilometrów przejechanych na podjeździe też jest dostępna w wielu licznikach). Takie parametry umożliwiają ocenę trudności trasy - zarówno na szosie, jak i w terenie. Śledząc sumę przewyższeń w czasie jazdy można też ocenić, czy najtrudniejsze już za nami czy dopiero zaczyna się mordęga.
Zaawansowane liczniki mogą także pokazywać aktualne nachylenie podjazdu - dzięki temu łatwiej rozpoznać, jak trudny fragment obecnie jedziesz i jakie przełożenie należy dobrać.
Dane z licznika rowerowego dla ambitnych zawodników
Kolejne dane z licznika rowerowego, które ułatwiają trening, to wskazania dotyczące pulsu. Chodzi tu przede wszystkim o puls aktualny, średni, maksymalny, a także czas spędzony w poszczególnych strefach. Przez wiele lat jazda oparta na pulsie była najdokładniejszą metodą treningową. Profesjonalni kolarze jeździli według wytycznych dotyczących czasu spędzanego ponad progiem mleczanowym, w jego okolicach lub w strefie drugiej, czyli wytrzymałościowej.
Dziś także ambitni amatorzy korzystają z pomiaru pulsu, który pozwala kontrolować trening i nie przesadzić z intensywnością. Aby licznik rowerowy pokazywał odpowiednie wskazania, trzeba założyć opaskę na piersi, która rejestruje bicie serca. Spokojna jazda to z reguły wartości od 120 do 150 uderzeń na minutę, a wartości maksymalnego oscylują wokół 180-200 bpm.
Najbardziej zaawansowane dane z licznika rowerowego
Obecnie zawodowcy nie trenują już według wskazań pulsu, ponieważ korzystają z pomiaru mocy. Sygnał do licznika rowerowego może być wysyłany z różnych miejsc - najczęściej z korby lub pedałów.
Moc wyrażona jest w watach. To najskuteczniejszy sposób pomiaru obciążenia, ponieważ w przeciwieństwie do prędkości nawierzchnia czy kierunek wiatru nie mają żadnego wpływu, a w porównaniu z tętnem - reaguje od razu, a wartość nie jest powiązana z dyspozycją dnia i świeżością organizmu.
Dane z licznika rowerowego to nie tylko liczby, ale też strzałki. Niektóre urządzenia posiadają bowiem funkcję GPS, która jest niezwykle przydatna dla osób często jeżdżących w nieznanym sobie terenie. Wówczas licznik zawsze doprowadzi do celu i umożliwi bezpieczny powrót. Przykładami takich urządzeń są Wahoo Elemnt Bolt albo Wahoo Elemnt Roam.
Liczniki rowerowe umożliwiają też zrzucenie zapisanej trasy na komputer i dokładną analizę treningu albo też wgranie pliku z trasą.
Jak śledzić dane z licznika rowerowego?
Liczniki rowerowe oferują różne sposoby prezentacji danych. Najczęściej użytkownik chce widzieć aktualną prędkość, z reguły też dystans lub czas oraz - jeśli ma taką możliwość - aktualny puls oraz aktualną moc.
Sposób pokazywania liczb jest różny w zależności od modelu licznika. Podstawowe pokazują maksymalnie dwie wartości jednocześnie, a bardziej zaawansowane umożliwiają podział ekranu na czytelne kafelki z wybranymi danymi. Na przykład licznik GPS Wahoo Elemnt Ace może jednocześnie pokazywać na ekranie aktualną prędkość, puls, przebyty dystans, czas jazdy, kadencję oraz moc z ostatnich 3 sekund.
Pamiętaj jednak, że dane z licznika rowerowego nie są najważniejsze w czasie jazdy. Nie możesz zapatrzeć się na liczby, ponieważ najważniejsze jest to, co dzieje się dookoła - widoki, trudności na trasie i inni uczestnicy ruchu.